piątek, 14 kwietnia 2017

ULUBIEŃCY NIEKOSMETYCZNI cz2 (Seriale,Filmy..)

A więc tak jak obiecywałam powracam do Was z drugą częścią ulubieńców- tym razem niekosmetycznych. Ostatnimi czasy baardzo dużo poznałam nowych filmów,seriali i wykonawców,w których się zakochałam. Chciałabym się z Wami nimi podzielić. Więc jeżeli szukacie czegoś do zabicia nudy,sprawdźcie to. Dajcie mi również znać,czy znacie niektóre z tych tytułów i czy je lubicie ☺

1. SERIALE
  1) SKAM

Norweski serial,o którym myślę,że dużo już osób słyszało, zwłaszcza jeżeli są z Twittera 😃
Fabuła jest o nastolatkach,którzy mają swoje problemy. Przechodzą przez pierwsze w swoim życiu imprezy,zakochują się,znajdują nowych przyjaciół. Są tam poruszane tematy problemów z odżywianiem czy homoseksualizm. Po takim opisie możecie pomyśleć "Aaa, takie problemy mam na co dzień nic w tym ciekawego.." Powiem Wam tak, mamy polskie seriale o nastolatkach typu "Szkoła" czy "19+" Lecz jest to N I C w porównaniu do SKAMU. Nie pokazują tam nastolatków, którzy chcą zostać wampirem..(co możemy znaleźć np. w "Szkole") Tylko są to nasze codzienne problemy, z którymi się zmagamy, i fajnie zobaczyć, że nie tylko my przez to przechodzimy. + Aktorzy i ich gra aktorska to cudo!
- W tym miesiącu zaczyna się ich 4 sezon- już ostatni!


 2) Riverdale

Trochę odmienny serial w porównaniu do SKAMU,chociaż również opowiada o nastolatkach. Cała akcja kręci się wokół tajemniczego zniknięcia jednego nastolatka-Jasona. Niestety później okazuje się,że został on zamordowany. I zaczyna się dochodzenie,kto to mógł zrobić. Niby jest to prosta historia,lecz ten serial ma swój klimat, bardzo dziwny i nawet trochę "magiczny"-choć całkiem realny. 
-Serial ma dopiero 1 sezon i jest w około 10 odcinku


3) Prawo Agaty

Tutaj serial Polski,myślę,że dość niektórym znany, już dość stary. Pamiętam kiedy go oglądałam i ostatnio powróciłam do niego po kilku latach 😂 Opowiada on o całej sferze prawniczej,sędziowskiej. Mnie to bardzo interesuje, więc jeżeli ktoś w ogóle nie jest tych zawodów ciekawy nie będzie mu się ten serial podobał. Choć myślę,że na prawdę fajnie jest zobaczyć jak wyglądają rozprawy sądowe, i że praca prawnika jest ciężka. Oczywiście mamy też wplecione historie zastraszania lub historie miłosne. 
-Serial już się skończył, o ile się nie mylę ma on 7/8 sezonów.


2) FILM

1)La la land

Film po którym miałam wielkie rozmyślenia. Film na prawdę dający do myślenia - CHOĆ nie wszyscy mogą go zrozumieć. Jest to musical,więc jeżeli uwielbiacie takie produkcje jest to film dla Was- świetna muzyka,którą podśpiewuję do dziś ♡ Po zwiastunie możemy pomyśleć,że jest to zwykła historia romantyczna, LECZ TAK NIE JEST! I wcale nie jest to jedna z najszczęśliwszych historii! Film opowiada o dwóch osobach,którzy są marzycielami i walczą o swoje marzenia,choć nie zawsze jest to łatwe.Film przepięknie wyreżyserowany, dość nawet powiedziałabym 'magicznie'. Lecz za dużo nie chcę Wam zdradzać. Uważam, że każdy musi go obejrzeć! A po ilości Oskarów dla tego filmu,możecie mieć pewność,że jest świetny! :)


2)Split

Film psychologiczny. Opowiada on o mężczyźnie,który w swoim ciele ma kilka kompletnie odmiennych osobowości.Jedna z jego osobowości porywa trzy młode dziewczyny i je więzi. Lecz myślę,że jest to dość trudny film do opisania. Musicie obejrzeć zwiastun! Który jest świetny!


3.Muzyka

1) W związku z tym,że tak zakochałam się w filmie 'La la land',który jest musicalem, zakochałam się w piosenkach,które były w tym filmie. Bardzo Wam polecam do przesłuchania,zwłaszcza playlisty z całego filmu na Spotify! Niektóre z nich, są idealne do zasypiania lub zrelaksowania się, są powolne,spokojnie i jak dla mnie trochę 'emocjonalne'


2) I oczywiście cały nowy album Eda Scheerana,który wrócił po swojej długiej rocznej przerwie:)



Powiem Wam,że uwielbiam czytać takie posty,z racji takiej,że kocham poznawać nowych twórców czy nowe produkcje. Dlatego myślę,że od czasu do czasu będę przychodzić do Was z takim postem,nawet po to aby po kilku latach przypomnieć sobie co uwielbiałam oglądać lub słuchać!

Znacie któryś z tych tytułów? A może możecie mi polecić coś nowego? Dajcie znać w komentarzach!
Nie zapomnijcie też zaobserwować tego bloga! Baaardzo mnie to motywuje! Buziaki xx

                                                                                                                      sylwiasylwiaa

ULUBIEŃCY KOSMETYCZNI cz1

W związku z tym,że w ostatnich miesiącach nie robiłam ulubieńców, postanowiłam, że wrzucę je w środku miesiąca,lecz są one zbiorem kilku miesięcy. Podzielę je również na 2 części - kosmetyczni i niekosmetyczni, choć przyznam,że tych drugich będzie trochę więcej 😊

Dzisiejszych ulubieńców-kosmetycznych nie mam za wiele, przyznam się,że ostatnio nie testuję nowych rzeczy,a trzymam się starych produktów,których jestem pewna. Ale wkrótce to się zmieni,gdyż planuję trochę odnowić moje zbiory kosmetyków 😃

A więc zaczynamy! :)


1.Puder marki p2

Powiem szczerze,że nigdy nie słyszałam o tej marce. Kupiłam ją w biegu, trochę nią zaciekawiona. Puder był BARDZO tani,gdyż kosztował około 20zł. Opakowanie jest świetnie wykonane i wygodne, a sam fakt,że ma jeszcze w środku lusterko, jak dla mnie jest niesamowite!😃 Wybór w kolorach jest troszkę trudny, gdyż mają one ciemne odcienie(ja wybrałam jeen z najjaśniejszych,lecz wygląda zupełnie inaczej niż na zdjęciu). Puder oceniam na 7-10.Matowi- to najważniejsze. Jest w porządku.



2. Be Beauty - żel pod prysznic

Kolejna marka,której nigdy nie używałam. Żel ten jest baaardzo wydajny + ma pompkę, co jest bardzo wygodne. Lecz dlaczego pokazuję go Wam w ulubieńcach? JEGO ZAPACH! O mój Boże! Jest tak piękny i intensywny,że wystarczy mała pompka a już czujemy jego zapach w całej łazience! Co śmieszne,gdy robiłam zdjęcia,trochę płynu wyleciało mi z pompki.. po godzinie pisząc ten post nadal czuje ten zapach!😆


3. Okulary "lustrzanki"

Może nie jest to kosmetyk,lecz wrzucę go tutaj. Mam obsesje na ich punkcie. Są to okulary typu lustrzanki,czyli ich szkło jest jak lustro,a naszych oczu przez nie w ogóle nie widać. Możemy je aktualnie znaleźć wszędzie w różnych cenach. Ja osobiście wybrałam kolor srebrny,lecz zdjęcie nie odzwierciedla ich uroku☹


4. Bell - wosk do brwi

Wydaję mi się,że w którymś poście już coś wspominałam o tym wosku,lecz to nic, wspomnę jeszcze raz! Ostatnio skończyły mi się zapasy tego wosku i musiałam użyć czegoś innego co miałam pod ręką. I wtedy uświadomiłam sobie jak bardzo kocham ten wosk!😃 Jest to firma,którą możemy znaleźć w Biedronce! A jego cena(nie chce skłamać) to chyba około 10zł. Nie powiem,że jest on bardzo wydajny..bo nie jest. Ale przez to jaki jest precyzyjny i ma fajne kolory do wyboru,wybaczę mu wydajność😃 Uwielbiam go i polecam każdemu! 


Dajcie mi znać w komentarzach czy znacie niektóre z tych produktów,czy nie. A może macie coś podobnego dla mnie do polecenia?
Nie zapomnijcie również zaobserwować mojego bloga! A na pewno odwiedzę również Wasze ♡
Buziaczki i do następnej części ulubieńców!

                                                                                                                                        sylwiasylwiaa

sobota, 25 marca 2017

TAG - KOCHAM WIOSNĘ!

W związku z tym,że niedawno był pierwszy dzień wiosny, przychodzę do Was z czymś, przez co wejdę w wiosnę wielkim krokiem! Co prawda, uwielbiam zimę i wszystko co jest z nią związane, lecz.. jednak trwało to już ciut za długo.  Nie mogę się już doczekać słońca, ciepłych dni i braku grubych kurtek!
A więc odpowiadajcie razem ze mną! Czekam na odpowiedzi w komentarzach! :)


1.Ulubiony lakier do paznokci?

A więc przeważnie odstawiam już w kąt ciemne lakiery,szarości,czernie.Więc górują u mnie jasne kolory! Pastele,pudrowe róże,jasny niebieski, biel lub czerwień.

2.Ulubiony kolor szminki na wiosnę?

To jest dość dziwne,ale największą ochotę na szminki mam właśnie jesienią/zimną. I dość rzadko wiosną/latem ich używam. Lecz jeżeli już, wtedy wybieram róże. Przeważnie jasne!:)

3.Jaki jest Twój ulubiony kwiat na wiosnę?

Z wiosną najbardziej kojarzą mi się tulipany! A więc uwielbiam mieć mini bukiet tulipanów w domu!

4.Ulubiona świeczka na wiosnę?

I kolejna rzecz,którą uwielbiam tylko używać jesienią i zimną. Sama nie wiem dlaczego tak mam,ale latem i wiosną baaardzo rzadko używać świeczek, a dokładniej prawie wcale!

5.Ulubione perfumy na wiosnę?

Wiosną przeważnie używam samych mgiełek! Najbardziej uwielbiam te z Bath&Body Works, kocham wtedy delikatne i świeże zapachy:)

6.Ulubiony kolor na wiosnę?

Myślę,że będzie to biel.

7.Ulubione buty na wiosnę?

Wiosną raduję się, że już nie muszę nosić ciężkich zimowych butów lub jesiennych butek! A więc wiosną od razu wyciągam conversy i adidasy!

8.Ulubiona kurtka na wiosnę?

Ta na pewno ramoneski! Skórzane lub dżins pomieszany ze skórą!

9.Ulubione zajęcie na wiosnę?

SPACERY! Oczywiście w każdą porę roku uwielbiam chodzić na długie spacery,lecz wiosną wydaje mi się, że jest to najprzyjemniejsze. Nie jest już tak zimno,jak zimą,ani zbyt duszno,jak latem! Wieczory robią się już jaśniejsze,a jeżeli dodamy do tego jeszcze chodzeniem nad wodą, to już jest idealnie! Czy Wy też lubicie wiosenne spacery:)?





A więc to na tyle! Trzymajcie się cieplutko w te (już) wiosenne dni!:)

                                                                                            sylwiasylwiaa

wtorek, 14 marca 2017

14 DNI DO OSIEMNASTKI

28 marca będę kończyć 18 lat. I choć jakoś tego bardzo nie wyczekuje -jak niektórzy- to sporo o tym myślę. W naszym kraju od tego wieku możemy już wszystko robić legalnie oraz jesteśmy już karani i sądzeni jak dorośli, ale czy czujemy się dorośli?


Myślę, że wielu nastolatków tak. Uważa, że może już wszystko;że są samodzielni.. Ale tak na prawdę ja tego nie chce. Bo wiem, że zaczyna się już duża odpowiedzialność, ludzie będą traktować cię inaczej, będą powiedzenia ' Ty już masz 18lat, to znaczy, że już musisz umieć/wiedzieć/zacząć...'--czyli że będą od nas więcej oczekawić. Jakoś może mnie to 'nie przeraża' ale czuje,że to duży krok
.


I nie mam pojęcia,czy są jakieś osoby,które też mają takie rozmyślania i czują podobnie. Oczywiście wiem, że tak na prawdę gwałtownie nic się nie zmieni po tych urodzinach. Ale sam fakt,że będę robiła prawo jazdy, że zaraz będą matury- co za tym idzie- studia! Może jakieś pierwsza praca. To jest dziwne.. :D


 I nie czuje się kompletnie gotowa do tego wieku,choć wiem,że może nigdy nie będzie się na to w 100% gotowym.

Dajcie mi znać czy kiedy kończyliście te znane '18LAT' mieliście jakieś przemyślenia? Lub może zbliża się do was ta liczba i macie jakieś rozmyślenia właśnie na ten temat. Chciałabym się dowiedzieć waszego podejścia do tego:)
                                                                                           sylwiasylwiaa

poniedziałek, 6 lutego 2017

HAUL KOSMETYCZNY

Ostatnio wyposażyłam się w trochę nowości, z którymi chciałabym się z Wami podzielić. Nie jest ich dużo, lecz niektóre z nich już używałam/a o niektórych chciałabym przeczytać Wasze opinie na ich temat! A więc zaczynamy:)


1. Joanna szampon z odżywką - Naturia 

A więc jeszcze go nie używałam,ale zachęcił mnie jego zapach oraz dość spora pojemność. Kupiłam go jeszcze przed ścięciem moich ombre, a więc jest on do włosów farbowanych. Lecz jeżeli ja z niego nie korzystam, na pewno mama go użyje! A czy Wy go znacie? Macie jakieś opinie na jego temat?



2. Max Factor Lasting Performance

Bardzo ciężko dobrać odpowiedni kolor z tym podkładem. Są one przeważnie dość ciemne,sama nie dobrałam w 100% dobrej tonacji,lecz jakoś  kiedy się przypudruje ciut jaśniejszym pudrem nie jest tak on widoczny. Byłam bardzo go ciekawa,zwłaszcza przy tak jego niskiej cenie. Lecz na tą chwilę nie ocenię go dla Was ,gdyż myślę, że trochę za krótko go używam. Mogę tylko powiedzieć,że lubię jego konsystencję - lejącą/płynną. A Wy go używałyście?



3. Nawilżający płyn micelarny Bielenda
Używałam takiego samego wcześniej,lecz różowego. Nie jest on jakiś cudem, najzwyczajniejszy płyn micelarny.Lecz przez jego pojemność 400ml! Bardzo lubię go kupować oraz jest w dość dobrej cenie! 



4.Oriflame Tusz do rzęs Lash resistance mascara
Powiem szczerze, że byłam bardzo ciekawa tuszy z takiej firmy. Lecz się zawiodłam. Przede wszystkim - szczoteczką; jest ona dość szeroka i bardzo dziwnie nabiera tusz. Zostanę chyba przy tuszach z Maybelline.


I to tyle na dziś! Dajcie znać w komentarzach które z tych przedmiotów znacie również Wy i co o nich myślicie! 
+ Nie zapomnijcie ZAOBSERWOWAĆ bloga, bardzo mnie to motywuję i na pewno się odwdzięczę!
Buziaki xx

                                                                                                                                       sylwiasylwiaa

sobota, 4 lutego 2017

DLACZEGO DZIEWCZYNY SIĘ MALUJĄ?

Bardzo często dostaje pytanie,zwłaszcza od płci przeciwnej : 'Po co wy się w ogóle malujecie?' I szczerze mówiąc trochę się denerwuję kiedy je słyszę. Dlatego chciałabym dziś pokazać moje zdanie na te pytanie, i jestem bardzo ciekawa czy Wy- zwłaszcza dziewczyny myślicie podobnie!

Uważam,że jest wiele powodów dla których się malujemy i czas najwyższy aby płeć przeciwna to zrozumiała! :D



1. Zwiększenie swojej pewności siebie

Wiele kobiet/dziewczyn czuje się pewniej i odważniej z makijażem. Nie mówię tutaj o przesadnym makijażu,ale o takim,który zakryje to czego nie lubimy i podkreśli to, co kochamy! Dlatego często na okazje takie jak randka,rozmowa o prace czy występ publiczny chcemy być pomalowane by dodać tej pewności siebie. A więc czy to jest złe, że chcemy być bardziej odważne? Czy to złe, że chcemy trochę lepiej się poczuć?

2. Problemy z trądzikiem/przebarwienia/bliznami
Pryszcze,blizny po trądzikowe,nierówny koloryt twarzy,zaczerwienienia również przyczyniają się do spadku pewności siebie, ale i nie chcemy aby były one tak widoczne. Dlatego, jeżeli mamy jakieś sposoby na ich zakrycie, dlaczego nie możemy z nich skorzystać? Tutaj wiele osób może powiedzieć "Okej, ale jeżeli ma się trądzik to tym bardziej nie powinno się malować" Tak to prawda, nie są zalecane ciężkie i zapychające pory makijaże,które będziemy nosić od 6 rano do 00. Ale nawet mój dermatolog powiedział,że w tych czasach nie mamy takich podkładów przez które skóra nie oddycha itp. Podkład i delikatny korektor zapewni nam zakrycie trądziku,blizn i nam nie zaszkodzi!

3. Podkreślenie atutów 
Jeżeli mamy długie rzęsy, chcemy je jeszcze bardziej podkreślić dobrą maskarą. Jeżeli mamy duże usta, możemy je jeszcze bardziej powiększyć dobrą pomadką. Jeżeli mamy piękne kości policzkowe,chcemy by były one jeszcze bardziej zauważalne przy użyciu bronzera. A więc tak na prawdę chcemy jeszcze bardziej się sobie podobać gdyż to my oglądamy swoją twarz dzień w dzień.



4. To czysta przyjemność

Wiele osób makijaż traktuje jako zabawę, czy czas do eksperymentowania. Dużo ludzi lubi się malować i sprawia to im wielką przyjemność! Niektórzy nawet mówią,że makijaż to sztuka! Zobaczmy nawet ile osób jest makijażystami, a więc ta 'czynność' daje nam również zawód/pracę!


To były tylko 4 (moim zdaniem) najważniejsze powody dlaczego dziewczyny chcą się malować! A więc jeżeli wasz brat/chłopak czy kolega zapyta się z oburzeniem 'Po co Ty się w ogóle malujesz??' uświadom go o tym :D Ja traktuję makijaż jako poprawienie swojej pewności siebie ale i jako przyjemność. Bardzo lubię się malować i testować nowe produkty. CHOĆ jestem też zdania,że jeżeli osoby,które nie mają żadnych problemów z cerą i nie pałają miłością do kosmetyków wcale nie muszą się malować!:)

A jak jest z Wami? Co Wy byście odpowiedzieli na pytanie "Po co dziewczyny się malują?"

                                                                                                                              sylwiasylwiaa



środa, 11 stycznia 2017

PODSUMOWANIE ROKU2016

Długo się zastanawiałam czy robić coś takiego jak PODSUMOWANIE ROKU. Lecz doszłam do wniosku, że jest to świetna sprawa, zwłaszcza kiedy przeczytam to za kilka lat i wspomnę sobie te chwile!
Uważam również, że jest to fajny wpis do przeczytania również dla Was, po którym możecie dostać trochę inspiracji i motywacji do spełniania własnych marzeń i celów w tym nowym 2017 roku! :)


1. ODWIEDZIŁAM BELGIĘ! - ANTWERPIĘ I HOLANDIĘ !

W czerwcu 2016roku pojechałam z rodzicami na 'wczesne wakacje' Mieszkaliśmy i zwiedziliśmy Antwerpię oraz pojechaliśmy do Holandii! - To również tam po raz pierwszy w życiu zrobiłam dość konkretne zakupy w PRIMARKU (w od teraz moim ulubionym sklepie!:) )

A samo miasto Antwerpię uważam za bardzo ładnym miastem, zwłaszcza z architektoniki!

HAUL z zakupami z Primarka możecie znaleźć u mnie na YT!








2.SPEŁNIŁAM MARZENIE I POJECHAŁAM NA KONCERT LITTLE MIX!

W tym samym czasie spełniłam swoje największe marzenie - dokładniej pojechanie na koncert idola! I mi się to udało! Chodź szanse były bardzo i to bardzo marne, nie poddałam się i dopięłam swego! Nigdy nie zapomnę tego wieczoru, a koncert Little Mix mogę ocenić na  9/10!

video


video


A całą recenzję koncertu możecie obejrzeć na moim YT ! :)


3. Połowinki!

Na początku października obchodziliśmy z klasą połowinki! A więc co to oznacza...? Że jeszcze trochę a dopadnie nas matura :D



4. ZAŁOŻYŁAM TEGO BLOGA

No i oczywiście to w tym roku założyłam tego bloga! A dokładniej podjęłam się tego kroku 30.08.2016 ! Na razie nie wiem w jakim kierunku będzie to zmierzało, zastanawiam się nadal nad YouTube, lecz wiem jedno, że mam czas. Zobaczymy co czas przyniesie! :)

ROK 2016 był dla mnie dobry i łagodny. Żadne tragedie,smutki ani choroby mi się nie przydażyły, a więc myślę,że mogę go ocenić na 6/10!

Już się nie mogę doczekać co przyniesie mi rok 2017!! :)


Dajcie znać w komentarzach jak WY oceniacie rok 2016! Oraz co z niego najbardziej zapamiętaliście!

                                                                                        sylwiasylwiaa