wtorek, 30 sierpnia 2016

CO ZROBIĆ BY UMILIĆ SOBIE POWRÓT DO SZKOŁY?


                 Wakacje, wakacje, a tak szybko minęły jakby to były dwa tygodnie. Lecz żeby tak nie rozpaczać trzeba sobie jakoś to umilić i nie patrzeć na to jak na kare!Dam Wam kilka propozycji jak właśnie to zrobić, żeby szkoła stała się trochę przyjemniejsza:) ZAPRASZAM


      1.ORGANIZOWANIE 
              W czasie szkoły powinniśmy być dobrze zorganizowani. Na przykład podzieleniem czasu między wyjściem ze znajomymi,a z nauką. Jak to najlepiej zrobić? Zaopatrzyć się w kalendarz szkolny! W którym możemy wszystko sobie zapisywać  i planować, przez co będziemy wiedzieć i odliczać np. do spotkań ze znajomymi. Jeszcze bardziej umila to prace, kiedy kupimy jakieś ładne kalendarze z których będziemy z chęcią korzystać!:)
              Ja robię tak co roku.A kalendarze zakupuje zwyczajnie w biedronce za ok.20zł:)



      2.MOTYWACJA
             Z motywacją w czasie roku szkolnym często jest słabo. Jak sobie z tym poradzić? Mnie motywują pozytywne i chwytliwe cytaty. Może to śmieszne, ale kiedy usiądę i przeczytam coś motywującego, naprawdę pomaga mi się zebrać i coś zrobić! Wykorzystałam do tego tablicy korkowej, gdzie we wrześniu motywujących obrazków będzie na niej jeszcze więcej!:)



        3. Ja osobiście jestem wzrokowcem, Co ładne, przyciąga moją uwagę i chętniej korzystam z rzeczy, które są ładne wizualnie. Dlatego abym w szary, brzydki zimowy dzień zmotywowała się do sięgnięcia po zeszyt i zrobienia pracy domowej, zachęcają mnie same zeszyty! To śmieszne, ale zawsze stawiam na jasne,kolorowe i wesołe zeszyty, które 'zachęcają' mnie w jakimś stopniu do sięgnięcia po nie.


     4. PRZYGOTOWANA NA WSZYTKO
                   Jestem osobą,która często stresuje się z najmniejszych rzeczy. Kiedy nałożę rajstopy pod sukienkę myślę, 'co będzie jak pójdzie mi wielkie oczko'; 'co będzie jak nie będę miała pudru a cała będę się świecić' To takie 'głupotki' z którymi muszą sobie radzić dziewczyny. Ale jak temu zaradzić? Nazywam to niezbędnikiem. Do małej kosmetyczki/saszetki wkładam mini produkty,które zawsze będę mogła wyciągnąć jak coś się przydarzy mnie czy znajomym!
                   A więc zabieram np. żel antybakteryjny, lakier przeźroczysty(na oczko w rajstopach czy złamany paznokieć ), lusterko, bibułki matujące, tampony/podpaski, pilniczek, krem do rąk, mini perfumy. Wtedy wiem, że jestem przygotowana prawie na wszystko. Bardzo polecam! :)

       I to tyle na dziś. Dajcie mi znać jak WY umilacie sobie powrót do szkoły. Czy może stosujecie któryś pomysł z moich podpunktów?
      Trzymam kciuki za każdego w tym roku szkolnym! Dla tych, którzy idą do nowej szkoły oraz dla tych którzy będą pisać jakieś egzaminy w tym roku. Wierzę w Was!:) xx

         Pozdrawiam cieplutko!
                             sylwiasylwiaa

10 komentarzy:

  1. Lakier przezroczysty na oczko w rajstopach? Wytłumaczysz o co w tym chodzi ?
    Mój blog
    Kanał na YT

    OdpowiedzUsuń
  2. jak pójdzie ci oczko w rajstopach,lub zrobisz dziurę i nie chcesz właśnie żeby te oczko ci poszło,a nie masz jak zmienić rajstop, to dziurkę zamaluj lakierem(nie koniecznie przeźroczystym,ale najlepiej wygląda) a oczko dalej ci nie pójdzie,jeżeli to miało sens co napisałam hahah:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak, potwierdzam! :)

      Usuń
    2. hahah to dobrze,że miało to sens :D! xx

      Usuń
  3. Fajne sposoby! :) Zwłaszcza z tym niezbędnikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje ślicznie i pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  4. Ja zabieram czasami nawet całą kosmetyczkę ze sobą ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha to też dobre rozwiązanie,lecz ja nie mam nigdy miejsca w torbie, więc wszystko co chce wziąć zawsze staram się żeby było najmniejsze:))
      pozdrawiam! xx

      Usuń
  5. Z czwartym punktem mam problem. Znaczy, przyzwyczaiłam się do pilnowania, by w każdej torbie były podpaski, ale głupie schowanie chusteczek już bywa za trudne. Zresztą, próbuję wprowadzić nowy nawyk, tj. noszenie ze sobą szmatki do okularów (bo nowe okulary, chcę o nie dbać) i lusterka, nie wiem, czy mi się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też zawsze miałam z tym problem! więc właśnie wykombinowałam by mieć wszystko w jednym miejscu- w takiej małej kosmetyczce :D
      Oj musi się udać! Trzymam kciuki :))

      Usuń