sobota, 3 września 2016

RECENZJA RÓŻNYCH PODKŁADÓW



          Może zacznę ten wpis od zaznaczenia, że mam cerę przetłuszczającą się z trądzikiem. Więc w podkładach szukam krycia i matowienia, dlatego też takie podkłady przede wszystkim mam:) Zapraszam!:)


  1. RIMMEL- MATCH PERFECTION(101) i LASTING FINISH(100)


      Jak możecie zauważyć, te podkłady doszczętnie zużyłam! :D Podkłady dla mnie dobre, ale tylko dobre. Kryją, ale do zaczerwień lub do większych pryszczyków trzeba dokładać korektor. Uważam, że jeden i drugi podkład niczym się nie rożni. Ładnie pachną, takie same krycie, lekkie. Lecz myślę, że nadają się dla osób, które nie mają dużo do zakrycia. Lubiłam je używać kiedy moja cera miała dobre okresy. Niestety z matowieniem troszkę u nich gorzej. Dają efekt rozświetlonej cery, gdzie przy mojej tłustej to nie jest jednak dobre połączenie. Lecz jak lubicie taki efekt podkład jest dla Was!:) (cena jest średnia, nie za tania, nie za droga jak za podkład)

   2. MAYBELLINE - AFFINITONE(09)


     Podkład do którego bardzo często wracam. Kryje troszkę lepiej niż podkłady wymienione wyżej. Uważam, że jego matowienie jest również lepsze od powyższych. Co do zapachu wygrywają jednak tamte, gdyż jego zapach nie należy do przyjemnych, lecz pamiętajmy, że chodzi tu o jego prace a nie woń! :D Konsystencja bardzo 'lejąca', trzeba uważać kiedy wylewamy go na wierzch dłoni; bardzo dobrze współpracuje z gąbeczką! Powracając jeszcze do matowienia, przy mojej cerze zaczyna się świecić tylko w strefie T , więc dla osób którzy NIE mają cery tłustej będzie idealnie matowy!:) (jak na podkłady bardzo tani)

   3. L'OREAL PARIS - INFALLIBLE(125)


     Podkład, który oddała mi przyjaciółka mówiąc 'najgorszy podkład, masz przetestuj może do czegoś Ci się przyda,lub wyrzuć' Troszkę byłam zdziwiona, że podkład z takie firmy(z droższych podkładów) może być aż taki zły. Za pierwszym użyciem powiedziałam to samo! I odłożyłam go w kąt szuflady. Lecz po jakimś czasie jednak do niego wróciłam i okazało się, że naprawdę jest dobry. Sekret polega na tym, że trzeba się nauczyć go nakładać! Na początku dla mnie jak i dla mojej przyjaciółki podkład zrobił maskę oraz pomarańczowe plamy! Jednak po kilku użyciach na prawdę się do niego przyzwyczaiłam. Podkład jest jednak z tych cięższych, więc zastawiam go na większe wyjścia, lub kiedy maluje koleżanki na wesela i imprezy. Pachnie też bardzo ładnie. A konsystencja jest pomiędzy lejącą a musem, ciężko mi to wyjaśnić pisząc:( Krycie też dobre, a nawet bym powiedziała, że bardzo dobra. Jak z matowieniem? Ciut lepsza od podkładu, który wymieniłam wyżej.

   3. MAYBELLINE - AFFINITONE MINERAL(10)


  Podkład kompletnie nie dla mnie. I bardzo żałowałam, że go zakupiłam. Ponownie, przy mojej cerze(tłustej) to męczarnia. Podkład, który skupia się na rozświetlaniu twarzy, daje efekt 'mokrej' cery. Czasem nie nadążałam  już  z pudrem. Niestety krycie jak dla mnie też jest tragiczne, czasem więcej kładłam korektora niż podkładu :( Jest on przeznaczony wydaje mi się bezproblemowej cery. Lecz ma plus, gdyż pachnie ładnie :D! (cena średnia jak za podkład)

   4.UNDER TWENTY ANTI ACNE, multifunkcyjny antybakteryjny krem BB (02)


  Zwykły krem BB, używałam go najczęściej wtedy, kiedy nie chciałam się zbytnio malować, ale musiałam zakryć jakieś zaczerwienienia. Lekki, bardzo piękny zapach! Konsystencja idealna. Cóż więcej mogę powiedzieć, to jest krem BB więc jednak nie zakryje nam i nie zmatowi skóry w 100%
(bardzo niska cena)
   5. RIMMEL - STAY MATTE (103)


   I to jest podkład na który powinnam zrobić chyba cały oddzielny post! hahaha :D Kupowałam go niechętnie zaciekawiła  mnie chyba nazwa MATTE. Kiedy otworzyłam go po raz pierwszy przy malowaniu byłam troszkę zdziwiona. Nigdy nie miałam jeszcze podkładu z taką konsystencją! Jest to podkład w musie,czyli bardzo jest bardzo gęsty. Na początku nie wiedziałam, co mam do tego użyć? Gąbki? pędzla? Ale z czasem przyzwyczaiłam się go używać rękoma i pędzlem (gąbką jednak nie) Zapach? Bardzo dziwny,troszkę specyficzny. Ale matowienie? TO JEST TO. Jest to chyba pierwszy podkład od dawna z tak dobrym matowieniem. Mat utrzymuje się bardzo długo! Krycie? Również bardzo dobre! Najczęściej do zaczerwień i pryszczyków nie muszę już dokładać korektora! Jest to jednak podkład należący do cięższych,przez swoje krycie. Dla jednej mojej koleżanki nie przypadł do gustu przez mus i przez takie duże matowienie, ale uważam, że to kwestia przywyczajenia. Bardzo go Wam polecam! + jego cena jest niska :)


        I to na dzisiaj tyle. Kilka podkładów o których chciałam Wam napisać polecić i uprzedzić. Oczywiście są to moje doświadczenia, a każda cera jest inna. Więc jednym może przypaść do gustu, drugim niestety nie.

        Chociaż ostatni podkład jest na prawdę dobry NADAL szukam tego jedynego! Dajcie mi znać w komentarzach jaki Wy macie podkład , który możecie mi w 100% polecić. Nie mogę się już doczekać testowania Waszych/ nowych propozycji! :)

            Pozdrawiam,
                     sylwiasylwiaa

6 komentarzy:

  1. Rimmel i Maybelline znam i ten pierwszy (Match Perfection) lepiej się u mnie sprawdził. Moj pierwszy ulubieniec podkładowy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. oo to super!:)
    dziękuję za komentarz i pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. jeszcze nie, boje się,że jest za bardzo 'mokry' na moją cerę:(

      Usuń
  4. Miałam wszystkie :) Część się sprawdziła część nie :)

    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń