wtorek, 14 marca 2017

14 DNI DO OSIEMNASTKI

28 marca będę kończyć 18 lat. I choć jakoś tego bardzo nie wyczekuje -jak niektórzy- to sporo o tym myślę. W naszym kraju od tego wieku możemy już wszystko robić legalnie oraz jesteśmy już karani i sądzeni jak dorośli, ale czy czujemy się dorośli?


Myślę, że wielu nastolatków tak. Uważa, że może już wszystko;że są samodzielni.. Ale tak na prawdę ja tego nie chce. Bo wiem, że zaczyna się już duża odpowiedzialność, ludzie będą traktować cię inaczej, będą powiedzenia ' Ty już masz 18lat, to znaczy, że już musisz umieć/wiedzieć/zacząć...'--czyli że będą od nas więcej oczekawić. Jakoś może mnie to 'nie przeraża' ale czuje,że to duży krok
.


I nie mam pojęcia,czy są jakieś osoby,które też mają takie rozmyślania i czują podobnie. Oczywiście wiem, że tak na prawdę gwałtownie nic się nie zmieni po tych urodzinach. Ale sam fakt,że będę robiła prawo jazdy, że zaraz będą matury- co za tym idzie- studia! Może jakieś pierwsza praca. To jest dziwne.. :D


 I nie czuje się kompletnie gotowa do tego wieku,choć wiem,że może nigdy nie będzie się na to w 100% gotowym.

Dajcie mi znać czy kiedy kończyliście te znane '18LAT' mieliście jakieś przemyślenia? Lub może zbliża się do was ta liczba i macie jakieś rozmyślenia właśnie na ten temat. Chciałabym się dowiedzieć waszego podejścia do tego:)
                                                                                           sylwiasylwiaa

27 komentarzy:

  1. Fantastyczny post, naprawdę aż szkoda mi było kończyć czytać :D
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi zaraz stuknie 2 lata od mojej 18, a wierz mi, że zmiana na 2 z przodu jest jeszcze gorsza ;pp
    Jeśli nie czujesz się gotowa na "ten wiek" to zapomnij o liczbach. Tak po prostu. W końcu przyjdzie moment. ;)
    Czy coś się zmienia? To zależy. Ja tuż po urodzinach zmieniłam bardzo wiele. Mnóstwo zagranicznych wyjazdów (w końcu swobodnie), godziny w samochodzie, praca.. potem doszły studia. Działo się i dzieje do dziś, ale moment w którym się w to wszystko "wepchniesz" zależy przecież tylko od Ciebie.
    P.S. Powodzenia na maturze i radości z tych najlepszych lat życia! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli mam się przygotować na zmiany i zmiany? :D W sumie to prawda.
      Dziękuję pięknie i pozdrawiam cieplutko xx

      Usuń
  3. U mnie z w tym roku pojawi się 3 z przodu i to powiem szczerze że dopiero teraz zaczynam wszystko przemyślać w swoim życiu nic A nic bym nie zmieniła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo ludzi przerasta 18, ale najbardziej odczujesz to właśnie w pracy/na studiach, gdzie wszystko trzeba samemu ogarniać ;) Ja już 22 mam i jakoś hmm, czas mi szybko ucieka, za chwilę koniec studiów (2,5 l zostało), a dopiero człowiek uczy się być dorosłym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie tego trochę się obawiam :D No ale zobaczymy.
      Dziękuję za komentarz!!

      Usuń
  5. Po 18 jakoś czas szybciej leci :D Zawsze gdy obawiałam się przyszłości pocieszał mnie fakt, że wszyscy przez to przechodzili :D I nawet Ci najmniej ogarnięci dają radę więc czemu ja mam nie dać?
    Pozdrawiam :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha,słuszna uwaga!Jest to dość pocieszające :D

      Usuń
  6. Chciałabym mieć 18 :) u mnie w listopadzie będzie 3 z przodu :( to po 18 tak leci że szok.. zobaczysz :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja 18 mam jeszcze przed sobą - dopiero w przyszłym roku mnie to czeka :D Podobno później czas leci jeszcze szybciej, ciekawe czy to prawda :D Dasz radę, każdy da... Musimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,słyszę to w tym roku w kółko. No przekonamy się o tym:)
      Dziękuję za komentarz!!

      Usuń
  8. Dla mnie 18-stka to krok ku dorosłości którego bardzo się boję :)
    Na szczęście do 18-stki jeszcze trochę mam czasu :)
    ~ Obserwuję ~
    Mało mi brakuję do 260 obserwatorów pomożesz ?
    Pozdrawiam !! ONLY DREAMS - KLIK ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,też się trochę obawiam.
      Ja również obserwuję! Świetny blog:)

      Usuń
  9. I didn't want to turn 18 at the time. And then I knew nothing changed after all.
    It's all in our heads :)

    *i'm following your lovely blog

    Experiências e Constatações

    OdpowiedzUsuń
  10. Z jednej strony są zalety bycia pełnoletnim, ale z drugiej właśnie ta odpowiedzialność. No, ale chcąc czy nie każdego kiedyś czeka to przejście w dorosłość ;). Osobiście chciałabym jak najdłużej zostać dzieckiem, choć mnie też przeraża, że za 2 lata także będę miała 18 lat. Pozdrawiam! /Klaudia
    NASZ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to jest pocieszające,że nie tylko ja się obawiam :D
      Dziękuję za komentarz! xx

      Usuń
  11. Tak naprawdę w moim życiu cokolwiek zmieniło się dopiero, gdy sama wyjechałam zagranicę :) Po 18stce było dokładnie jak przed ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Co prawda do 18 mam jeszcze ponad rok, lubię sobie wyobrażać moją przyszłość. Na pewno wiąże się z tym dużo większa odpowiedzialność, zdecydowanie ten wiek to duży krok do ,,dorosłości''. Życzę ci z tym powodzenia, udanej matury, prawka... na pewno będzie dobrze! :)

    http://lapaczchwilfoto.blogspot.com/


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo ja tak samo lubię wyobrażać sobie przyszłość!
      Dziękuję ślicznie! xx

      Usuń